Łatwo jest śledzić statystyki własnej strony internetowej. Znacznie trudniej zdobyć dane dotyczące cudzej witryny - np. konkurencji. Nie jest to jednak niemożliwe. Dzięki kilku narzędziom opisanych w moim wpisie poznasz m.in. szacunkową wielkość odwiedzin dowolnej strony internetowej, główne źródła jej odwiedzin, a także adresy linków przychodzących. To bezcenna wiedza!

Jak wykorzystać statystyki konkurencyjnej strony internetowej?

Nie trzeba być wielkim ekspertem w zakresie marketingu aby docenić i wykorzystać wiedzę płynącą ze statystyk stron internetowych konkurencji. Wystarczy do tego garść podstawowych wskaźników. Dzięki nim poznamy m.in.:

  • Wielkość odwiedzin danej strony internetowej. Pozwala określić wielkość rynku, na którym działamy, a także wyznaczyć nasze miejsce na tle konkurencji (popularność własnej strony kontra popularność strony konkurencyjnej).
  • Stosunek odwiedzających do treści na stronie (współczynnik odrzuceń, liczba przeglądanych podstron, czas spędzony na stronie). Pozwala z jednej strony ocenić czy odwiedzający odnajdują wartość na danej witrynie, a z drugiej mówi o jakości wolumenu jej odwiedzin.
  • Źródła odwiedzin na stronie. Poznanie sposobów dotarcia odwiedzających na konkurencyjną stronę internetową umożliwia ich samodzielne wykorzystanie.

5 narzędzi do badania statystyk dowolnej strony WWW

W internecie funkcjonuje wiele narzędzi służących do analizy statystyk stron internetowych. Te, które przedstawiam poniżej to aplikacje webowe dostępne za darmo (przynajmniej w podstawowym zakresie) i niewymagające rejestracji - a do tego banalnie proste w użyciu. Wystarczy wpisać adres strony WWW, zatwierdzić i przeanalizować wyświetlone wyniki.

Warto wspomnieć, że wymienione przeze mnie serwisy nie muszą służyć wyłącznie do badania cudzych witryn. Z powodzeniem przydadzą się również do analizy wskaźników własnej strony - np. do identyfikacji stron konkurencji (niektóre z zaprezentowanych narzędzi dostarczają informacji o witrynach oferujących treści podobne do analizowanej strony).

Niezależnie od celu, w jakim po nie sięgamy, wśród narzędzi przeznaczonych do analizy statystyk stron internetowych, warto wyróżnić następujące:

  1. Alexa.com
  2. SimilarWeb.com
  3. Moz.com
  4. SEMRush.com
  5. Compete.com

Każde z nich dostarcza oczywiście dane poglądowe - nie tak dokładne jak w przypadku np. Google Analytics. W pewnych przypadkach może się więc zdarzyć, że przekazywane nam informacje mijają się z prawdą. Z tego względu, analizując statystyki danej strony internetowej warto skorzystać z kilku narzędzi, a następnie porównać i połączyć ich wyniki. Zwłaszcza, że dla części mniej popularnych stron WWW, niektóre z narzędzi mogą nie udostępniać żadnych wyników.

Przeczytaj również:


  • Bardzo dobrym narzędziem jest compete. Sam go używam. Generalnie dobrym podejściem
    jest jednak promowanie własnego serwisu i nieporównywanie się z innyimi.

  • @Michał, zgadzam się, że warto rozwijać swoją stronę niezależnie od poczynań innych. Natomiast obserwacja działań konkurencji może tylko pomóc - np. w ocenie potencjału rynku, wykorzystaniu wypróbowanych przez innych metod czy unikaniu błędów popełnionych przez kogoś innego.

  • Zgadzam się z InformaykaWFirmie trzeba podglądać poczynania konkurencji ireagować na ich ruchy.

  • Niegdyś gdy konkurencja była dużo mniejsza było łatwiej. Teraz trzeba podchodzić do tematu marketingu z wielu stron, nie tylko z seo.

  • Dzięki za ten artykuł. Dzięki niemu zorientowaliśmy się, że jesteśmy pierwsi w rankingu na tle konkurencji :)

  • Proszę nie zapomnieć o woorank.com nie pokazuje może ilości odwiedzin ale bardzo dobrze wskazuję co jest do poprawy i pomaga w pozycjonowaniu strony.pozycjonowanie stron

  • Chyba nie za bardzo potrafię korzystać z tych urządzeń. Przy pomocy którego można sprawdzić ile odwiedzin dziennie zalicza strona?

  • rekruter IT

    Podglądanie działań konkurencji fajna i potrzebna praca do wykonania. Choć od dawna widać że tak naprawdę najważniejsza jest treść na stronie.

  • Dobrym uzupełnieniem, choć może do końca nie w temacie, byłoby Google Trends. i oczywiście narzędzie do propozycji słów kluczowych Google.

    Trochę spojrzenie na "konkurencję" od strony Klienta.

Dodaj komentarz
WebWave - profesjonalna strona WWW w jedno popołudnie
Chociaż zawodowo nigdy nie zajmowałem się tworzeniem stron WWW, mam na swoim koncie co najmniej kilka (moim zdaniem całkiem udanych) ich... Czytaj więcej...
Jak przenieść domenę internetową do innego (tańszego) operatora?
Za domenę internetową nie warto przepłacać. To jedynie adres naszej witryny, który będzie działał tak samo dobrze zarówno w abonamencie za 1... Czytaj więcej...
Jak skutecznie analizować zachowanie użytkowników na stronie WWW?
Strona WWW (rozumiana również jako serwis internetowy) może, a wręcz powinna być dla firmy źródłem ogromnych korzyści - zarówno... Czytaj więcej...


Piotr Rawski
Analityk Biznesowy, Project Manager. Entuzjasta rozwiązań IT dla biznesu.

Doradzam, optymalizuję procesy biznesowe i dobieram oprogramowanie do indywidualnych potrzeb. Wszystko po to, aby zwiększyć efektywność Twojej firmy.
-> kontakt i współpraca

Mautic's mPower Focus - czyli jak przykuć uwagę czytelników na stronie WWW?
Prowadząc firmową stronę internetową często zależy nam na wyeksponowaniu jej określonego fragmentu (np. formularza kontaktowego, oferty czy... Czytaj więcej...
WebWave CMS - najlepszy darmowy kreator stron WWW?
Jeszcze 10 lat temu zbudowanie funkcjonalnej strony internetowej wymagało znajomości języka HTML, PHP czy JavaScript. Dziś jest to banalnie... Czytaj więcej...
Oszustwa domenowe: Domain Service Notice
W dzisiejszych czasach, każda strona internetowa może stać się celem ataków cyberprzestępców. I to niezależnie czy mowa o dużej stronie... Czytaj więcej...
Firmowa strona internetowa w 15 minut: test kreatora stron WWW mamfirme.pl
Ponad 20% (a według niektórych danych niemal 50%) polskich przedsiębiorców nie posiada własnej strony internetowej. 30% nie korzysta natomiast z... Czytaj więcej...
Atak hakerski na firmową stronę WWW - jak go odeprzeć?
Czasem po wpisaniu w przeglądarce adresu własnej strony internetowej można się wielce zdziwić i np. jej nie zastać. Bądź, co gorsze, zastać... Czytaj więcej...